Siedzibą Stowarzyszenia Sałasz jest miasto Cieszyn, jednak to obszar pogranicza Beskidu Niskiego i Bieszczad, a dokładnie wsie leżące w dolinie rzeki Osławy, w gminie Zagórz i Komańcza, w powiecie sanockim są głównym miejscem działań Sałaszu. Stało się tak z kilku przyczyn. Osoby należące do Sałaszu i Teatru CST tereny te odwiedzały wcześniej, jeszcze przed realizacją projektów. Przyciągały one swoim krajobrazem, historią oraz ludźmi. Dopiero pod wpływem wcześniejszych doświadczeń związanych z tymi przestrzeniami, Sałasz postanowił spróbować tam swych sił w konkretnych działaniach. Dodatkowym, znaczącym faktem sprzyjającym działaniom Sałaszu był fakt, iż miejsca, których dotyczyły projekty były ściśle związane z losami rodziny ich autora, a w szczególności dziadka i ojca. Rodzina Słupczyńskich mieszkała w Porażu w okresie międzywojennym, w czasie okupacji hitlerowskiej i po wojnie. Nazwisko to nie brzmiało zatem obco w interesującym Stowarzyszenie regionie. Sam Bogusław Słupczyński tak tłumaczy – dlaczego Poraż, Morochów, a nie Cieszyn: „Dlaczego środek ciężkości naszych działań nie spoczywa na ziemi cieszyńskiej? Poprzez obecność na Wschodzie, lepiej i dokładniej rozumiemy złożoność kulturową naszego regionu. To dosyć znany mechanizm uświadamiania kulturowego.”

______________________________________________________________________________________

Stowarzyszenie Sałasz do swych działań w obrębie miejscowości Morochów, Mokre, Niebieszczany i Poraż przystosowało kilka obiektów. Wśród nich najważniejszymi okazały się być Stara Gajówka w Porażu oraz Stodoła w Morochowie. Leżąca pod lasem w Porażu gajówka niestety w roku 2008 została rozebrana przez jej właściciela – Nadleśnictwo Lesko. Stowarzyszeniu nie udało się jej uratować. Tym samym utraciło ono swoją „bazę” noclegową. Gajówka w działaniach Sałaszu spełniała dość znaczącą rolę. Usytuowana pomiędzy trzema wsiami – Porażem, Morochowem i Niebieszczanami, była przestrzenią łączącą i dzielącą zarazem, a przez to – neutralną. Członkowie Sałaszu własnoręcznie przystosowali budynek do działań warsztatowych. Praca ta wiązała się m. in. z wykarczowaniem okolicznej zarosłej łąki – sadu, z zamianą podłóg wewnątrz budynku, wymalowaniem wnętrz, wstawieniem okiennic. Sałaszowi udało się doprowadzić do porządku częściowo zdewastowane otoczenie gajówki. Przez kilka lat z rzędu odbywały się w niej warsztaty artystyczne dla dzieci i młodzieży, powołana została Pracownia Sztuki, w ramach której odbywały się warsztaty malarskie i rzeźbiarskie.

Inną przestrzenią zagospodarowaną przez Stowarzyszenie stała się stara, drewniana stodoła tzw. dawna baza w Morochowie, w której miały miejsce m.in. spektakle i koncerty prezentowane podczas Festiwalu Teatralnego Morochów/Mopoxib. Stodołę tę Sałasz dzierżawi od parafii prawosławnej w zamian za koszty poniesione na rzecz jej remontu i utrzymania właściwego stanu technicznego (w stodole wykonane zostały prace adaptacyjne –  wykonano gliniane klepisko, zabezpieczono konstrukcję i dach, zamontowano instalację elektryczną i przeciwpożarową).

Jest jeszcze jedno miejsce, dom śp. pana Bronisława Pałysa, honorowego współpracownika Sałaszu. Mieszkał on w starszej części Niebieszczan, tworzącej drewniany kompleks architektoniczny. Atmosfera miejsca – szerokie, zielone podwórze, łąkowe otoczenie, sąsiedztwo starej, drewnianej architektury oraz osobowość właściciela podwórza – sprzyjały prowadzeniu zajęć z dziećmi i młodzieżą. Stowarzyszeniu udało się i tam przeprowadzić warsztaty.

______________________________________________________________________________________

W 2005 roku stworzyliśmy nowe, szczególne dla nas miejsce. We wsi Morochów, w częściowo wyremontowanej stodole, został otwarty OŚRODEK TEATRU KULTUR. Miejsce to jest w równym stopniu przestrzenią teatralną, w której chcemy gościć różne grupy artystyczne, jak i przestrzenią zwykłych spotkań z mieszkańcami Morochowa i okolicznych wiosek. Powstanie tego miejsca wiąże się z powołanym tu do życia, pierwszym w historii wsi, „Festiwalem Teatralnym Morochów / Mopoxib”. Podczas inauguracyjnej edycji gościliśmy u siebie Teatr Węgajty, Teatr NN, grupę taneczną czeczeńskich dzieci z ośrodka dla uchodźców, Zespół „Osławiany” oraz Koło Gospodyń Wiejskich z Poraża. W ramach prowadzonego przez nas projektu Szkoły Dziedzictwa Kulturowego Pogranicza, powstała tutaj wystawa starych fotografii, zebranych od mieszkańców pobliskich miejscowości pt. „Człowiek jest Piękny”.

Teatr może odtwarzać lub przetwarzać wątki kultur tradycyjnych. To praca nietypowa, wymagająca innych, niż w teatrze klasycznym, środków i metod. Często grupy takie prowadzą pracę w środowiskach wiejskich, realizując działania prospołeczne lub prowadząc badania terenowe. Chcemy pokazywać naszym widzom w Morochowie spektakle, teatry i zdarzenia reprezentujące kultury różnych narodów, opisujące różne sytuacje społeczne oraz nawiązujące do różnych konwencji artystycznych.

Życie na Pograniczu niesie ze sobą wielką mądrość, bogactwo współistnienia odmienności, uczenia się od tego, co Inne. Ośrodek Teatru Kultur powstał w takiej właśnie przestrzeni pogranicza, i taka jest też jego funkcja. Teatr jest miejscem, w którym ludzka opowieść, historia – jej niepowtarzalność i piękno zostaje wysłuchana. W określonym miejscu i czasie. Przestrzeń pogranicza i przestrzeń teatru niosą ze sobą ważną naukę – opowiadania i słuchania o tym, co ludzkie. Bez podziału na kulturę wyższą i niższą, bez elitaryzmu wypowiedzi.

W 2011 roku Festiwal poszewrzył obaszar działalnosci, a jego formuła nabyła międzynarodowego charakteru. Jego współuczestnikami stała się Fundacja Porto-Franko z Iwano-Frankowska na Ukrainie, Stowarzyszenie „Christiania” z Preszova na Słowacji i Stowarzyszenia AVE z Czeskiego Cierszyna.

Patronem naszych działań nad Osławą stał się nasz przyjaciel Pan Bronisław Pałys – gospodarz z Niebieszczan, człowiek Pogranicza Kulturowego. (B.S.)

więcej o projektach w dolinie Osławy w zakładce PROJEKTY SAŁASZU.